Czy kobieta to naprawdę “puch marny”?

Luty 24th, 2010

Punkt widzenia zależy często od punktu siedzenia. To prawda, ale pytanie, co robisz, by poznać punkt widzenia tej drugiej strony, która siedzi na innym miejscu, choć na tej samej ławce?

To pytanie bardziej do mężczyzn. Dlaczego? Przeczytaj. Wystarczy darmowy fragment - 15 minut niespiesznej lektury zrobi na pewno swoje. U mnie zrobiło… . Nie wątpię, że ten dziennik kobiety po przejściach, wniesie do Twego życia wiele dobra.  Zawsze może być gorzej, jeśli nic nie zrobisz, by było lepiej. Stary dom, cieknący dach, dwójka małych dzieci i Ty – sama, bo mąż postanowił odejść, nie patrząc, czy masz za co żyć, ubrać i wyżywić dzieci, utrzymać dom. Brutalna rzeczywistość, podobna do wielu, które przeżywają ludzie, nie tylko kobiety na całym świecie. Czy naprawdę jest jakieś realne rozwiązanie i wyjście z tej sytuacji, nie licząc cudownej wygranej na loterii, czy wiadomości o spadku od dalekiego krewnego? Okazuje się że jest. Droga sprawdzona, dobra, prowadząca do celu jakim jest naprawdę udane i niezależne życie.

Ile to kosztuje? Na pewno sporo samozaparcia, determinacji, czasu – którego nie rozmienia się na drobne, siedząc na plotkach u znajomych, bo jak pisze sama autorka:

"nie można żyć samymi obowiązkami, ale zbyt dużo przyjemności moim zdaniem rozleniwia i najchętniej tylko byśmy siedzieli na trawce, popijali piwo i plotkowali o sąsiadach. Co to ma wspólnego z przyjemnością? Nie wiem. Dla mnie kawa w dobrym towarzystwie sprawdzonych przyjaciół ma wartość nie do przecenienia. Natomiast luźne kontakty towarzyskie są dobre na chwilę, w pracy, w sklepie, w kolejce itp. Nie można całe życie gonić za drugą połówką i jakimkolwiek kontaktem z kimkolwiek dla rozrywki, zapełnienia czasu czy po prostu z nudów. Człowiek, który się nudzi to człowiek bez pasji, to ktoś, kto opiera swoje życie na innych, uzależnia je od innych, zawiesza się na innych. To jakiś absurd! Wyzwolenie się z takiego zaklętego kręgu to nie lada wyzwanie…"

Każdy może zacząć coś tworzyć. Trzeba tylko chcieć i mieć cel. Potem dzieją się dziwne, niespodziewane i niby przypadkowe rzeczy, które wychodzą nam na przeciw, nie po to by nas jeszcze bardziej pogrążyć, ale by pomóc i podprowadzić parę kroków dalej, w stronę celu.

"Gorąco namawiam do zmian. Można to zrobić nawet w przypadku początkowego braku wiary w sukces. Każdy mały ruch do przodu powoduje jakąś magię w naszym życiu, bardzo powoli zaczynają się transformacje, ostrożnie wkraczają w nasze życie, ale kiedy się już pojawią, nasza wiara w sukces rośnie. Po pewnym czasie nagle okazuje się, jak wiele zrobiliśmy, jak bardzo poprawiliśmy nasz los, zaczynamy ufać, że jesteśmy coś warci. Wola działania to podstawa, bez tego nic się nie zmieni. Jeśli brakuje Ci motywacji do działania, przeczytaj choćby: 1. Motywacja bez Granic 2. Odrodzenie Feniksa 3. Dobry start 4. Efekt motyla To tak dobre publikacje, że powinny Cię zmotywować solidnie. Poczytaj, a potem bierz się do działania. Zrób coś, co sprawi, że Twoje życie nabierze barw :-) Nieważne ile masz lat, można zmienić swoje życie w każdym wieku! Właściwa liczba zmian może dodać nam sił… Przykładem może być orzeł zachęcający młode do opuszczenia gniazda i latania.

Na koniec nie moja, ale autorki zachęta:

Jeżeli po przeczytaniu tego poradnika poczułaś choć „mały powiew wiatru”, spróbuj ruszyć do przodu i zmieniaj swoje życie wg własnych potrzeb. Rozejrzyj się wokół siebie, czy „wsiadłaś do właściwego pociągu”? Jak Ci się podoba rzeczywistość, w której funkcjonujesz? Być może wystarczy „zmienić przedział w pociągu”, być może „cały kierunek jazdy”… Co to oznacza? Musisz „pociągnąć za hamulec bezpieczeństwa”, zaryzykować i wysiąść. To nie jest łatwe, ale tylko wówczas „wsiądziesz do innego pociągu”, który Cię zawiezie tam, gdzie chcesz!

Katarzyna Gajkowska" Silna Kobieta" cena 19,90

Cała historia na pewno trochę inna od typowych poradników. Myślę, że warto zacząć od darmowego fragmentu. Jeśli tylko znajdziesz tam dźwięk, który wprawi w rezonans struny Twojego życia – nie wahaj się i skorzystaj z pomocy kogoś, kto może skrócić Twoją drogę wychodzenia z  życiowej ślepej uliczki, w której właśnie siedzisz, nie widząc żadnego wyjścia, ani dłoni, która mogłaby wskazać drogę wyjścia.

Pozdrawiam i życzę naprawdę udanego życia, świadomego i pełnego pasji, która zawsze będzie paliwem na którym dotrzesz do każdego celu, który kiedykolwiek wyznaczysz sobie w życiu. W nowym życiu, które możesz zacząć już dziś.

W tej Księgarni znajdziesz tę i inne książki.

odkrywca

Jak być kobietą szcześliwą?

Luty 24th, 2010

  • Jak być kobietą szczęśliwą?

  • Jak nie być ofiarą?

  • Jak być pewną siebie?

W książce Być kobietą i nie zwariować typowe kobiece problemy znalazły swoje miejsce i doszły w końcu do głosu. Jakie? Na pewno znasz choćby niektóre z nich.  Mowa tu o problemach z tożsamością, z relacją ja-mąż, ja – inni, oceną samej siebie, polubieniem siebie, odkryciem swojego prawdziwego JA.

Jeśli sięgniesz po nią, możesz dołączyć do grona kobiet, które rozmawiają właśnie na te i podobne im tematy. To zapis warsztatów psychoterapeutycznych, w których wzięły udział. Nic nie stoi na przeszkodzie, byś i Ty z nich skorzystała. Być może po przeczytaniu, zdecydujesz się na udział w spotkaniach na żywo?

W rozmowie łatwiej zobaczyć to, co w ferworze codziennych zajęć umyka uwadze. Łatwiej też coś zmienić, na bieżąco skorygować, zobaczyć jak w lustrze swoje życiowe schematy.

Mówiąc krótko, to książka dla kobiet szukających szczęścia przede wszystkim w… sobie.


“Te relacje ze spotkań psychoterapeutki z dziennikarką to połączenie terapii i przyjacielskich zwierzeń. Są uzdrawiającymi rozmowami doświadczonych kobiet. Po ich przeczytaniu może będziesz wściekła na siebie albo na mężczyzn. Po ich przemyśleniu pokochasz mądrzej, przynajmniej siebie.”

Manuela Gretkowska o książce Chcę być kochana tak jak CHCĘ


Posłuchaj fragmentu, być może usłyszysz znajomy z chwil ciszy wewnętrzny głos…:

Magda: Ja na nic nie mam czasu, ciągle pracuję, potem przychodzę do domu i zajmuję się dzieckiem. Wstaję czasem o piątej, żeby wszystko przygotować, żeby codziennie był inny obiad, bo przecież dwa razy nie można zjeść tego samego. No i zawsze wszystko jest ważniejsze od tego, co ja bym chciała zrobić dla siebie.
Kasia: Kto tak mówi, że to jest ważniejsze? Słyszysz ten głos? Umiesz go zlokalizować? Czy on mówi: trzeba, powinnaś?
Magda: Nawet „muszę”.
Kasia: I co? Coś innego się odzywa czy cisza?
Magda: No właśnie zaczęło się odzywać.
Kasia: No a co się odzywa?
Magda: Że nie muszę; nie mogę już mówić: „muszę”…
Kasia: A „nie chcę”? Gdzie jest: „nie chcę” albo „chcę czegoś innego”, a gdzie jest „nie opłaca się tak zasuwać, bo wtedy życie mija nie wiadomo, na czym i można zrobić profesurę, ino, że się nie pobyło, nie pożyło, nie nacieszyło?” Słyszysz ten głos?
Magda: Tak.
Kasia: To trzeba go wzmacniać. A chcesz wstawać codziennie o piątej rano i tak się zarzynać?
Magda: Niby nie chcę…
Kasia: Niby wiem, niby rozumiem, niby nie chcę. Jak mówisz: „niby”, to się oszukujesz, że wiesz, że nie chcesz… Sprawdź, jak będzie ci brzmiało „chcę” albo „nie chcę”, bez niby. Magda: Nie chcę wstawać o piątej…
Kasia: Oj, jeszcze słabiutko, słabiutko, ale dobrze, że już się pojawiło NIE CHCĘ.


Katarzyna Miller, Monika Pawluczuk “Być kobietą i nie zwariować” cena 34,90 zł –> do kupienia w Księgarni Internetowej.


Darmowy fragment możesz przeczytać już teraz –> Darmowy_fragment

Menu

Search

FlickR

flickrRSS probably needs to be setup